Jak dla serwisu informacyjnego Lecha powiedział trener Patryk Kniat, jego podopieczni w pierwszej połowie spisywali się beznadziejnie. Dopiero w drugiej, po przeprowadzeniu kilku zmian, zaczęli dążyć do odrabiania strat. Wygrać spotkania ze słabym przeciwnikiem jednak nie potrafili. Nieumiejętność rozegrania całego dobrego meczu jest więc specjalnością klubu z Bułgarskiej, bo od początku sezonu tak samo zachowywała się pierwsza drużyna.
Całe spotkanie rozegrał prawy obrońca pierwszej drużyny Tomasz Kędziora. Przypomniał sobie nie tak dawne czasy, w rezerwach ma wielu kolegów. Po siedmiu kolejkach Lech II znajduje się na 15. miejscu w tabeli (na 18 drużyn) ale po weekendowych meczach może się obsunąć jeszcze niżej. Trener drużyny twierdzi, że najważniejsze jest ogrywanie młodych zawodników. W Tarnowie debiutowali 16-letni Kamil Jóźwiak i 17-letni bramkarz Mateusz Lis.




