Wiedzą, jak wygrać z Legią

W piątkowe przedpołudnie w kasach na stadionie było jeszcze ok. 5 tysięcy biletów, ale w dniu meczu z Legią prawdopodobnie nie pozostanie ani jeden. Kibice Lecha przygotowują konfetti, balony, flagi, transparenty. Kibice Legii wypełnią cały sektor gości. Piłkarze Lecha zapewniają, że są gotowi wygrać z Legią. Piłkarze Legii mają za sobą kolejny przegrany mecz w Lidze Europy i podróż z Turcji, ale gorąca atmosfera przy ulicy Bułgarskiej nie pozwoli im odczuć zmęczenia.

Kebba Ceesay nie pamięta już o scysji z faulującym i symulującym ciężkie kontuzje Jakubem Koseckim podczas ostatniego meczu w Warszawie. – To już jest za mną. Przede mną jest nowy mecz. Porażka w Warszawie mobilizuje mnie do walki. Chcemy wziąć rewanż i wygrać. Nie oglądałem meczów Legii, ona mnie nie interesuje. Dla mnie liczy się tylko jedna drużyna – Lech Poznań. Mamy pracę do wykonania, a mecz nie będzie łatwy, bo spotykamy się z największym rywalem – mówi obrońca Kolejorza.

Trener Mariusz Rumak wie już, w jakim składzie zagra Lech, ale – jak twierdzi – zostało trochę czasu na przemyślenia. Wie też, w jaki sposób Lech musi zagrać, by odnieść zwycięstwo. Najważniejsze, by nie powielić błędów sprzed roku – zneutralizować atak Legii w momencie straty piłki. Lech będzie grał swoje, a nie czekał na to, co zrobi przeciwnik, nie może mu jednak pozwolić na wyprowadzanie kontrataków, w których jest groźny.

– Zrobimy wszystko, by nie stracić bramki, sami mamy zamiar coś strzelić. Potrafimy zagrać znacznie lepiej niż w poprzednich meczach przeciwko Legii. Nie mam jednak zamiaru podbijać bębenka, wywierać presji na moich piłkarzach. Oni wiedzą, jakie zadanie stoi przed nimi, nie trzeba ich dodatkowo zachęcać i motywować. Jesteśmy psychicznie mocni, pokazaliśmy to w Gdańsku. W tym sezonie dużo już wspólnie przeszliśmy – przekonuje szkoleniowiec Lecha.

Piłkarze Lecha poznają przed meczem silnie i słabe strony Legii. – Ma ona swój styl, ma jakość. To mocna drużyna, nawet gdyby Radović, który jest jednym z najlepszych piłkarzy w ekstraklasie, miał w niedzielę nie zagrać – twierdzi Mariusz Rumak. Radović złamał rękę, kontuzjowani są inni zawodnicy Legii. Spośród zawodników Lecha nie mogą zagrać tylko Vojo Ubiparip, Jasmin Burić, Tomasz Kędziora.

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli