24 października 2013 roku to historyczna data dla Lecha i dla sponsorującej go spółki INEA. Tego dnia o godzinie 20 wystartowała pierwsza w Polsce klubowa telewizja, dostępna nie tylko przez internet, ale i w sieci kablowej należącej do sponsora. I znów Lech jest pierwszy Polsce. Szkoda, że ciągle nie dotyczy to miejsca w tabeli ekstraklasy...

Przy ulicy Bułgarskiej było bardzo uroczyście. Przyszło wielu ważnych gości z prezydentem Poznania i starostą poznańskim na czele, nie zabrakło przewodniczącego Rady Miasta. Stawili się piłkarze Kolejorza za sztabem szkoleniowym. Uroczystego otwarcia nowej telewizji dokonali właściciel Lecha Jacek Rutkowski, prezes spółki INEA Janusz Kosiński, prezes Lecha Karol Klimczak. Działo się to w pomieszczeniach VIP, a na płycie boiska redaktor naczelny Lech TV Piotr Chołdrych prowadził pierwszą rozmowę – z Piotrem Reissem i Krzystofem Kotorowskim. Pierwszym wydarzeniem sportowym transmitowanym przez nowy kanał było egzekwowanie rzutu karnego przez „Rejsika”. Bronił „Kotor”. Obaj byli w eleganckich marynarkach.

Lech TV będzie nawać codziennie 14 godzin programu, z czego godzina to nowości. Pozostałe audycje będą powtarzane. Nie zabraknie wywiadów z piłkarzami, audycji historycznych, transmisji meczów oldbojów. Póki co kanał Lecha nie może transmitować ani retransmitować meczów Lecha, bo prawa do całej ekstraklasy ma inny nadawca. Trwają przymiarki do pokazywania meczów historycznych, sprzed wielu lat. Najpierw trzeba ustalić, kto ma do nich prawa, a nie jest to zadanie łatwe.

Dzięki firmie INEA nowy kanał telewizyjny będzie mogło oglądać w Wielkopolsce ok. 200 tysięcy rodzin, czyli mniej więcej pół miliona osób. Czy zasięg będzie większy? Jeżeli tak, to nieprędko. Do wielu dzielnic Poznania, nawet położonych blisko centrum (choćby Starych Winograd) nadal sygnał kablowy nie dociera. Mieszkańcy skazani są na telewizję satelitarną lub (coraz rzadziej) naziemną.

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może