Takie zwycięstwa smakują najbardziej

Takie zwycięstwa smakują najbardziej

Wielu kibiców wybrało się na mecz Lecha z nadzieją świętowania setnej bramki Mikaela Ishaka. Zamiast tego byli jednak światkami innego wiekopomnego wydarzenia – pierwszej bramki zastępującego go Briana Fiabemy. 32-tysięczna publiczność nie szczędziła mu owacji, choć niektórzy pozwalali sobie na złośliwe komentarze, że każdy karabin raz w roku sam wystrzeli. Był to dla sponiewieranego kontuzjami […]