Przetrwał. Wrócił. Zostaje w Lechu

Fatalny, najgorszy okres w przygodzie Radosława Murawskiego z futbolem wreszcie za nim. W meczu z Legią wrócił na boisko po dokładnie 364 dniach zmagania się z ciężką kontuzją, długą rehabilitacją. Niełatwo było mu przetrwać ten trudny czas, który w końcu okazał się złym, ale tylko wspomnieniem. Właśnie związał się z Lechem nowym, dwuletnim kontraktem. Kontuzja […]