Ligowa piłka ręczna wróciła do Areny. Na chwilę

Poznań jest sportową pustynią, poza meczami Lecha prawie nic się tu nie dzieje. Nic dziwnego, że ligowy mecz piłkarzy ręcznych Nielby Wągrowiec z Vive Targi Kielce potraktowany został jako ciekawa odmiana. Kibice z Poznania przyszli po to, by obejrzeć w akcji gwiazdy z drużyny mistrza Polski.

Lechici pojechali uczyć się grać w piłkę

Po meczu w Białymstoku wrócili do Poznania, w niedzielę odpoczęli, w poniedziałek potrenowali na bocznym boisku przy ulicy Bułgarskiej i autokarem udali się do Międzychodu. Tam trening mieli zaplanowany jeszcze na poniedziałkowe popołudnie. We wtorek na zajęciach spotykają się dwukrotnie. W środę trenują raz, za to o godzinie 17 rozgrywają sparing z miejscową IV-ligową Wartą.