Zasłużona porażka Warty

Niewiele do powiedzenie mieli Zieloni w meczu przeciwko Górnikowi Zabrze. Goście byli w Grodzisku dużo lepiej zorganizowani, do tego nastawili się ofensywnie. Byli jednak bardzo nieskuteczni i w końcówce musieli drżeć o wynik.

W pierwszej połowie Warta nie oddała ani jednego celnego strzału. Najlepszą okazję miał Kuzimski wykonując rzut wolny z 18 metrów. Piłka zatrzymała się na murze obrońców Górnika. W drugiej połowie przewaga gości z Zabrza rosła. Zmarnowali kilka dobrych okazji, aż sędzia przyznał im rzut karny. Jimenez łatwi pokonał Lisa.

Górnik dążył za zamknięcia meczu kolejnymi golami. Nie wykorzystał dobrych okazji, co go pomogło kosztować stratę punktów, bo w doliczonym czasie Warta mocno zaatakowała, zamknęła gości w ich polu karnym, pod ich bramką zakotłowało się. Nic z tego nie wyszło, Górnik wraca na Śląsk ze zwycięstwem.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Poznańska specjalność

Warta idzie śladami Lecha. Przez 90 minut dzielnie walczyła z Rakowem w Bełchatowie, drużyną bez porównania lepszą, by stracić gola w samej końcówce, po rzucie

Nad Lechem wisi fatum

Problemów, jakie nękają Lecha, nie można wytłumaczyć na gruncie futbolu. Mamy do czynienia z czymś o wiele poważniejszym. Nie jest łatwo zrozumieć, dlaczego grupa ludzi,

Brak koncentracji? Raczej sabotaż!

Lech znów to zrobił, w trzecim kolejnym meczu. Przegrał po stracie bramki w ostatnich sekundach. Zagrał katastrofalnie słabo. Jakimś sposobem przetrwał do przerwy bez straty