Zasłużona porażka Warty

Niewiele do powiedzenie mieli Zieloni w meczu przeciwko Górnikowi Zabrze. Goście byli w Grodzisku dużo lepiej zorganizowani, do tego nastawili się ofensywnie. Byli jednak bardzo nieskuteczni i w końcówce musieli drżeć o wynik.

W pierwszej połowie Warta nie oddała ani jednego celnego strzału. Najlepszą okazję miał Kuzimski wykonując rzut wolny z 18 metrów. Piłka zatrzymała się na murze obrońców Górnika. W drugiej połowie przewaga gości z Zabrza rosła. Zmarnowali kilka dobrych okazji, aż sędzia przyznał im rzut karny. Jimenez łatwi pokonał Lisa.

Górnik dążył za zamknięcia meczu kolejnymi golami. Nie wykorzystał dobrych okazji, co go pomogło kosztować stratę punktów, bo w doliczonym czasie Warta mocno zaatakowała, zamknęła gości w ich polu karnym, pod ich bramką zakotłowało się. Nic z tego nie wyszło, Górnik wraca na Śląsk ze zwycięstwem.

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli