Warta znów wygrała. Jest liderem

Przeciwnikiem Zielonych w kolejnym meczu pierwszoligowym był spadkowicz z ekstraklasy – Miedź Legnica. Gole strzelone w samej końcówce dały im zwycięstwo 2:1. Pierwszą bramkę dla Warty (pierwszą w meczu i swoją pierwszą w nowym klubie) zdobył Łukasz Trałka.

Pierwsza połowa spotkania rozgrywanego w Grodzisku Wielkopolskim była wyrównana. Mogła przynieść Warcie prowadzenie. Miała rzut karny krotko przed przerwą, ale Łukasz Załuska obronił strzał Roberta Janickiego. W drugiej połowie przewaga Zielonych rosła, aż gola w końcówce zdobył były kapitan Lecha, a dwie minuty później Adrian Laskowski wracający do gry po długo leczonej kontuzji. Goście zdążyli jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki.

Do Grodziska przybyła spora grupa kiboli z Legnicy, którzy bardzo dobrze zaprezentowali się w drugiej połowie. Przed meczem Nikodem Fiedosewicz otrzymał okolicznościową koszulkę za rozegranie 100 meczów w barwach Zielonych.Warta Poznań – Miedź Legnica 2:1 (0:0).
 Bramki – Łukasz Trałka 83, Adrian Laskowski 85 dla Warty – Henrik Ojamaa 89 dla Miedzi
Warta:  Lis – Kupczak,  Kieliba,  Ławniczak, Fiedosewicz – Rybicki, Grobelny, Trałka,  Janicki (89′ Kiklaisz),  Jakóbowski (70′  Napołow) – Jaroch (82′ Laskowski)

 

Udostępnij:

Podobne

Jerzy Kopa nie żyje

To był trener, którego zasługi dla Lecha trudno przecenić. Nie tylko osiągnął doskonałe wyniki sportowe, ale i miał ogromny wpływ na przyszłość klubu. To od

Entuzjazm na wagę złota

Lech dąży do zbudowania mocnej drużyny – tu nikt nie ma wątpliwości. Nie chce przespać decydującego momentu, gdy rozgrywa się mecze kluczowe. Nie wolno, wzorem

Nie wolno pozostać w blokach startowych

Czy warto przejmować się wynikami meczów sparingowych? Zawsze lepiej wygrać niż przegrać, ale nie to jest głównym celem takich gierek. Czy warto przejmować się jakością

Drugi sparing, druga porażka Lecha

Nie widać jeszcze ręki nowego trenera. Piłkarzom Kolejorza nie kleiła się gra w drugim letnim sparingu, w którym mierzyli się z Pogonią Szczecin. Nie tworzyli