Udane derby Poznania

Szczypiornistki AZS AWF Poznań i AP Poznań stworzyły bardzo ciekawe widowisko. Zwycięstwo odniosła drużyna AZS AWF, ale pokonana dużo jej nie ustępowała. Rzadko się zdarza, by na takim poziomie rozgrywek udało się stworzyć tak ciekawe i zacięte widowisko. Nie brakowało ostrych spięć, wynik jest wysoki, dziewczyny nie odpuszczały. AP zaliczyło mnóstwo wykluczeń, co miało wpływ na wynik.

AZS AWF Poznań AP Poznań36:31. Bramki dla AZS AWF: Kamila Wrona 11, Alicja Ślęzak 8, Marta Dobrołowicz 7, Paulina Sowa 4, Angelika Dziamska 4, Patrycja Zdanowska 1, Karolina Peda 1. Grały też Sylwia Korniluk, Martyna Kaczmarek, Blanka Sawicka, Anna Gulik, Barbara Nowacka, Zuzanna Rychlewska, Dominika Lesińska, Roma Frątczak. Trener – Stanisław Igel.

AP: Adrianna Racka 5, Karolina Szajek 5, Sonia Siemko 4, Kinga Chełminiak 4, Agata Hahn 3, Izabela Białek 3, Nadia Ayadi 3, Aleksandra Tomkowska 3, Dominika Janik 1. Grały też: Magdalena Błaszczak, Karolina Ciarkowska, Florentyna Pawlak, Sandra Schiller, Izabela Piskuła, Katarzyna Przewoźna. Trenerka – Amelia Chmielewska.

Udostępnij:

Podobne

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym