Smutne pożegnanie w Ogródku

Piłkarze Warty przegrali na swoim boisku w meczu kończącym drugoligowe rozgrywki z Górnikiem Wałbrzych 0:1. Być może było to także pożegnanie II ligi. Wynik tego spotkania nie miał znaczenia, Zieloni mogli się skompromitować bezkarnie. O wiele ważniejsze wydarzenia nastąpią teraz. Okaże się, czy decyzja o nieprzyznaniu Warcie licencji jest ostateczna. Być może zagra teraz w IV lidze. Albo nigdzie.

Początek meczu należał do Warty, która przeprowadziła kilka składnych akcji, oddawała strzały. Potem gra się wyrównała, choć tuż przed przerwą niewiele brakowało Łukaszowi Spławskiemu do zdobycia bramki. Spotkanie nie było interesujące ani przed przerwą, ani po przerwie. W 56 minucie, po błędach defensywy, których w tym meczu nie brakowało, goście wyszli na prowadzenie. Warta nie wykorzystała okazji do wyrównania.

Zieloni grali w składzie: Semir Bukvić, Dawid Czerniejewicz (’79 Michał Goliński), Wojciech Onsorge, Łukasz Jasiński, Dawid Jasiński, Dominik Chromiński, Michał Grzesiek (’85 Kacper Ciupa), Błażej Nowak, Karol Gregorek, Mateusz Maruniak (’62 Paweł Piceluk), Łukasz Spławski.

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może