
Po dwóch ligowych kolejkach przerwy, gdy piłkarze Lecha II Poznań tylko zremisowali i przegrali, kontynuują zwycięstwa. Tym razem pokonali na własnym boisku Jarotę Jarocin 3:1 po bramkach Niklasa Zulciaka, Piotra Fontowicza, Krzysztofa Gładosza. Gola dla Jaroty, dającego chwilowe prowadzenie w pierwszej połowie, zdobył Adrian Cieślak.





Gdyby trener Lecha, sugerując się podpowiedziami, chciał w Lizbonie zastosować wariant z niską obroną i próbami wykorzystania kontrataków i stałych fragmentów, nie ma ku temu

Beniaminek z Krakowa dzielnie walczył w Poznaniu, pokazał wiele składnych akcji ofensywnych, prowadził otwartą grę, nie zdziałał jednak niczego. Nawet jeżeli Lech jest trochę słabszy,

Poznański sport stracił osoby, które wiele znaczyły, zrobiły mnóstwo dobrego, pozwoliły się zapamiętać z pięknej strony. To sportowcy, trenerzy, dziennikarze. Wielu zasługuje na szczególne upamiętnienie,

Po blamażu w Pucharze Polski Lech zamierza wrócić na ścieżkę ligową, czyli zwycięską. W sobotę, przy stadionie wypełnionym przez prawdopodobnie ok. 36 tysięcy kibiców, w