Macedończyk urodził się w 1986 roku, ma więc 27 lat. Mierzy 189 cm wzrostu. Od 2011 roku grał w Karpatach Lwów. I prawdopodobnie grałby tam w dalszym ciągu, gdyby ukraiński klub nie wpadł w kłopoty, przestał płacić zawodnikom. Macedończyk zwrócił się do FIFA o pomoc. W Lozannie zapadł korzystny dla niego werdykt. Kontrakt z Karpatami wygasł.
Mieszkający ciągle we Lwowie zawodnik prowadzi gościnnie treningi w innym klubie z tego miasta – Pogoni. Jej prezes, Marek Horbań, ma znajomych w Poznaniu. Jednym z nich jest dziennikarz Andrzej Kuczyński, który w ubiegłym roku uczestniczył w organizowaniu meczu między świętującą 100-lecie Wartą Poznań a Pogonią Lwów. – Prezes Horbań przysłał mi pełne dossier Bogatinova, także filmy z jego występów. Przekażę to wszystko władzom Lecha, może się zainteresują – mówi Andrzej Kuczyński. Nie wiadomo, jak władze Lecha zareagują na tę propozycję,



