Pierwszy mecz niczego nie rozstrzygnie. Nikt nikogo nie zaskoczy

Duńczycy, z którymi we wtorek zmierzy się Lech, mają swoje atuty w postaci zaangażowania osób związanych niegdyś z Lechem. W Poznaniu grał boczny obrońca Rasmus Carstensen, członkiem sztabu szkoleniowego Kolejorza był Markus Uglebjerg. Atutem Lecha jest natomiast duński trener Niels Frederiksen, pracujący przez lata w tamtejszej lidze, znający też Aarhus, z którym mierzył się wielokrotnie.

– Oni nie mają doświadczenia pucharowego. Nasza znajomość tego klubu siłą rzeczy polega na analizowaniu gry w lidze. Znając ich, także ich trenera, nie spodziewam się, by w meczu z nami coś zmienili. Trzymają się swej strategii, ważna jest dla nich określona filozofia gry – przewiduje trener Lecha. Dla niego przyjazd do rodzinnej Danii i gra z tutejszym klubem ma szczególny wymiar. Podejdzie jednak do meczu jak do każdego innego, robiąc wszystko, by wygrać.

Dla większości Duńczyków, jak przyznaje Niels Frederiksen, zdobycie przez Aarhus mistrzostwa było zaskoczeniem. Nie jest to jednak przypadek, ten klub zasłużył na tytuł. Jest zresztą podobny do Lecha, ma swój sposób gry, swoją intensywność i stara się od tego nie odchodzić. Największą jego mocną stroną, jak wynika z przeprowadzonych analiz, jest gra z piłką przy nodze, zrobił w tym duży progres. Nieco gorzej spisuje się w grze bez piłki. Trener nie zdradzał szczegółów dotyczących mocnych i słabych stron rywala. Podkreślił tylko podczas przedmeczowej konferencji prasowej, że od początku spodziewał się wyrównanego dwumeczu, zdania do dziś nie zmienił, a o wyniku jego zdaniem zadecyduje to, kto odnajdzie najwyższy swój poziom.

Mecz w Danii będzie miał szczególne znaczenie dla kapitana Lecha. Rozegramy zostanie, z powodu modernizacji stadionu w Aarhus, w niedalekim Randers, a Mikael Ishak był graczem klubu z tego miasta przez ponad dwa lata, zna ten 10-tysięczny stadion. Jak twierdzi, to był dla niego bardzo dobry czas. Świetnie czuł się i w mieście, i w klubie. Było tu podobnie, jak w jego rodzinnej Szwecji.

Udostępnij:

Podobne

Pucharowa droga Lecha Poznań

We wtorkowy wieczór Lech zagra pierwszy mecz w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Jego rywalem będzie Aarhus GF. Rewanż w przyszłą środę przy Bułgarskiej. Właśnie się