Pierwszy kontrakt Kamila Jóźwiaka

Siedemnastoletni skrzydłowy związał się z Lechem na trzy lata podpisując pierwszą w życiu profesjonalną umowę. Ten utalentowany piłkarz nie zdążył jeszcze zadebiutować w pierwszej drużynie, ale biorąc pod uwagę postępy, jakie czyni, z pewnością szybko to nastąpi. Podczas zimowych sparingów był wyróżniającym się piłkarzem, zadziwiał odwagą, zdecydowaniem, przebojowością, szybkością.

Kamil pochodzi z Międzyrzecza, jest wychowankiem Juniora Zbąszynek, trenował też w UKP Zielona Góra, od sezonu 2011/2012 był członkiem drużyny juniorów Lecha. Szczególnie duże postępy w grze poczynił w drużynie rezerw Lecha jako podopieczny Ivana Djurdjevicia. Stamtąd trafił do pierwszej drużyny, z którą był na obu zimowych obozach przygotowawczych. – Mam nadzieję, że teraz przede mną debiut w Ekstraklasie. Staram się cały czas na treningach udowodnić, że zasługuję na szansę gry i wierzę, że wkrótce ją dostanę – powiedział po podpisaniu kontrakt.

Jest drugim po Robercie Gumnym piłkarzem z Akademii Lecha, który w tym roku podpisał profesjonalny kontrakt. Władze klubu prowadzą rozmowy z zawodnikami, którym latem umowy się kończą – Marcinem Kamińskim, Gergo Lovrencsicsem i Krzysztofem Kotorowskim, który ciągle znajduje się w wysokiej formie. Jeżeli nawet w czerwcu zakończy długą piłkarską karierę, prawdopodobnie zwiąże się z Lechem w innej formie.

Udostępnij:

Podobne

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym