Pierwszy mecz odbędzie się 12 lipca w Poznaniu, oczywiście przy pustym stadionie, bo taką karę na Lecha nałożył wojewoda wielkopolski za protest kibiców polegający na przerwaniu ostatniego w sezonie meczu. Na rewanż po tygodniu trzeba będzie polecieć do Armenii.
Przeciwnik Kolejorza to klub z historią sięgającą 1963 roku. Rywalizował ze zmiennym szczęściem na niższych poziomach rozgrywek w ZSRR. Po odzyskaniu przez Armenię niepodległości znalazł się w najwyższej klasie rozgrywkowej tego kraju. Z powodu kłopotów finansowych nie w każdym sezonie mógł wystartować. Sytuacja poprawiła się, gdy w 2004 roku znalazł sponsora – kombinat miedzi i molibdenu. Od tego czasu nosi nazwę Gandzasar, co po armeńsku znaczy „góra skarbów”. Barwy klubu są czerwono-czarne.
Siedzibą klubu jest 45-tysięczne miasto Kapan, stolica okręgu Sjunik, największy ośrodek w tej części kraju. Tamtejszy wielofunkcyjny, przestarzały stadion mieści ok. 3 tysięcy widzów. Jeżeli Lechowi uda się wyeliminować drużynę z Armenii, w drugiej rundzie spotka się ze zwycięzcą pojedynku między waliijskim Connah’s Quay Nomads FC a białoruskim Szachtiorem Soligorsk.




