Na czele tabeli hokeistów na trawie bez zmian

Trzy pierwsze drużyny grupy mistrzowskiej ekstraklasy hokeja na trawie mężczyzn pewnie wygrały swoje mecze. Obrońca tytułu Grunwald Poznań pokonał 6:0 LKS w Gąsawie, AZS AWF Poznań zwyciężył Wartę Poznań 8:2, a Pomorzanin Toruń w wyjazdowym spotkaniu strzelił 5 goli zespołowi AZS Politechnika Poznańska, a stracił tylko jeden. Trwa jeszcze walka o czwarte miejsce między Gąsawą i AZS PP. Zwycięzca będzie po II części rozgrywek w grupach mistrzowskiej i spadkowej rywalizował o medale w play off. Na awans do czołowego kwartetu nie ma już szans Warta.

LKS Gąsawa – Grunwald Poznań 0:6 (0:0) A. Mikuła 2, M. Hulbój 2, Sz. Hutek, Krokosz, AZS AWF – Warta 8:2 (3:2) Głowacki 2, Ł. Kosmaczewski, J. Kurowski, Mateusz Nowakowski, P. Pawlak, Kozan, Kurniewicz – Skotarczak 2, AZS Politechnika Poznańska – Pomorzanin Toruń 1:5 (0:2) Gruszczyński – K. Makowski 2, Michał Makowski, F. Sobczak, Kunklewski.

Tabela grupy mistrzowskiej

1. Grunwald (m) 31 pkt. 52-1

2. AZS AWF 23 24-14

3. Pomorzanin 21 26-11

4. Gąsawa 14 14-41

5. AZS PP 12 10-31

6. Warta 7 8-34

Bardzo cenne zwycięstwo, w dodatku na wyjeździe, odniosła w Stęszewie Siemianowiczanka. Pokonała outsidera Lipno aż 9:3. Dzięki temu Siemianowiczanka znacznie zwiększyła swoje szanse na baraż z drugą drużyną II ligi o prawo występów w ekstraklasie w przyszłym sezonie.

Lipno – Siemianowiczanka 3:9 (0:4) Zakszewski, Kociemba, Braszak – Grzesiuk 2, Graca 2, Cholewa, Mariusz Orzeł, Damian Just, Jaskólski, Sołtysik, Start 1954 Gniezno – LKS Rogowo 4:3 (3:1) Marcin Grotowski, Ciężki, Tubacki, Gromadzki – Lange, Pluta, Koperski.

Tabela grupy spadkowej

7. Start 1954 24 49-28

8. Rogowo 18 32-21

9. Siemianowiczanka (b) 10 29-35

10. Lipno (b) 7 15-41

Lider rankingu Złotej Laski PZHT i „Sportu” Artur Mikuła z 23 bramkami nadal prowadzi w klasyfikacji snajperów.

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym