Muhamed Keita prawie w Lechu

W poniedziałek o 9 rano zaczął testy medyczne w klinice Rehasport. Jeżeli zakończy je pozytywnie, a trudno się spodziewać, by było inaczej, podpisze kontrakt z Kolejorzem i zostanie drugim po Macieju Wiluszu zawodnikiem zasilającym latem zespół Mariusza Rumaka. Umowa ma obowiązywać trzy lata. Nowy nabytek Lecha jest szybkim skrzydłowym. Potrafi też grać w ataku. Informację o nowym graczu klub przesłał posiadaczom karnetów.

Do tej pory Muhamed Keita grał w norweskim Strømsgodset. Ma paszport norweski, grał w młodzieżowej reprezentacji tego kraju, choć urodził się 2 września 1990 roku w Gambii. Nie jest zawodnikiem bardzo bramkostrzelnym, w swym dotychczasowym klubie zdobywał po kilka goli w sezonie. W 2013 roku (gra się tam systemem wiosna-jesień) zaliczył tylko trzy trafienia.

Przyjście nowego zawodnika może być dobrą wiadomością, ale może być i gorszą. Tą drugą okaże się, gdy władze klubu zechcą wykorzystać umiejętności gry piłkarza na pozycji „dziewiątki” i darują sobie sprowadzenie klasycznego środkowego napastnika potrafiącego zastąpić odchodzącego Łukasza Teodorczyka.

Udostępnij:

Podobne

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym