Lekkoatletyczne emocje ze światowymi gwiazdami

W gorączce piłkarskich emocji i wrażeń – niekoniecznie pozytywnych – warto zwrócić uwagę, że już w najbliższą niedzielę, całkiem blisko Poznania, bo w Berlinie będzie okazja zobaczyć czołówkę najlepszych lekkoatletów Europy i świata na corocznym mityngu ISTAF. Mityng odbędzie się na Stadionie Olimpijskim, tak szczęśliwym dla Anity Włodarczyk, która kolejny raz pokusi się o próbę pobicia rekordu świata.

W niedzielnych zawodach będzie można zobaczyć startujących w 16 konkurencjach dziesięciu mistrzów Europy z Zurychu 2014, siedmiu mistrzów świata z Moskwy 2013, pięciu złotych medalistów IO z Londynu 2012 oraz dwoje aktualnych rekordzistów świata.

W kilku konkurencjach dojdzie do rewanżowych pojedynków za rozegrane niedawno ME w Zurychu. Zainteresowanie wzbudza start kontrowersyjnego gwiazdora średnich dystansów – Francuza Mahiedine’a Mekhissi-Benabbad’a zdyskwalifikowanego za niesportowe zachowanie podczas finałowego biegu w Zurychu.

Dla polskich kibiców okazją do dużych emocji będzie pojedynek na 800 m naszego mistrza z Zurychu Adama Kszczota z aktualnym rekordzistą świata Etiopczykiem Mohammedem Amanem. Na tym dystansie pobiegnie też mistrz olimpijski z Londynu na 1500 m Algierczyk Makhloufi Taoufik.

W rzucie młotem kobiet reprezentantka gospodarzy, Betty Heidler będzie chciała zrewanżować się Anicie Włodarczyk za przegraną w Zurychu i ostatnio w Warszawie. W dysku mężczyzn Piotr Małachowski znowu zmierzy się z Hartingiem, a w kole pchnięcia kulą zobaczymy Tomasza Majewskiego. Znając rozmach i perfekcjonizm gospodarzy można się spodziewać wspaniałego widowiska. Na chwilę obecną można jeszcze kupić bilety we wszystkich kategoriach cenowych (najtańsze 9 Euro, najdroższe – 39 Euro) bezpośrednio na stronie organizatorów www.istaf.delub telefonicznie na gorącej linii +49 (0)30 20 60 70 88 99. Ponieważ dojazd do Berlina nie jest ani skomplikowany, ani drogi jest okazja, żeby być uczestnikiem wspaniałego lekkoatletycznego show, a co najważniejsze z udziałem naszych zawodników w roli gwiazd.

Udostępnij:

Podobne

Czekając na Grbicia polskiego futbolu

Spośród wszystkich Polaków, którzy oglądali poniedziałkowy mecz ze Szwecją,  tylko ludzie Lecha Poznań mogą czuć satysfakcję. Błysnął w nim piłkarz Kolejorza Patrik Walemark. Był nie

Było ciężko. Będzie jeszcze trudniej

Przerwa na zgrupowania reprezentacji, która wstrzymała wszystkie klubowe rozgrywki piłkarskie, jest dłuższa niż kiedykolwiek, aż trzytygodniowa. To dla piłkarzy Lecha dobra, ale i niepokojąca wiadomość.