Piłkarki Lecha Poznań stanęły w sobotnie południe przed bardzo trudnym zadaniem. Do Plewisk przyjechała mocna ekipa Czarnych Sosnowiec, wicemistrz Polski pewnym krokiem zmierzający do mistrzostwa w tym sezonie. Różnica w umiejętnościach zawodniczek ujawniła się już w pierwszych akcjach. Wynik 0:4 nie jest niespodzianką, nie jest też niezasłużony.
Już w pierwszej akcji meczu poznanianki znalazły się w pobliżu bramki Czarnych, skończyło się niestety tylko na obecności. W pierwszej połowie zdarzyło się to jeszcze kilka razy, nie było z tego jednak żadnego zagrożenia. Natomiast pod poznańską bramką wciąż coś się działo. Jagoda Sapor wielokrotnie musiała interweniować, by zatrzymać groźne strzały, z bliska i z dystansu. Piłkarki z Sosnowca zadziwiająco łatwo wygrywały wszystkie pojedynki o piłkę, przechwytywały ją bez problemu i płynnie atakowały. Wykonały wiele rzutów rożne, po których było groźnie na przedpolu Sapor. Po jednym z nich i dużym zamieszaniu drużyna gości wyszła na prowadzenie.
Pod koniec pierwszej połowy Lech Poznań UAM przeprowadził kilka ataków, które jednak załamywały się przed polem karnym. Jedyną zdobyczą był rzut rożny. Strzały z dystansu były albo słabe, albo bardzo niecelnie. Jednobramkowa prowadzenie nie zadowoliło Czarnych, które w drugiej połowie miały jeszcze większą przewagę, szybko strzelając dwa gole, a w czasie doliczonym czwartego. W ten sposób beniaminek rozgrywek doznał pierwszej w tym roku porażki. Nie wpłynie ona na sytuację w tabeli. Cel numer jeden, czyli utrzymanie się, nie jest obecnie zagrożony.
Skład Lecha Poznań UAM: Jagoda Sapor – Monika Poniedziałek, Zuzanna Sawicka, Maja Kuleczka – Małgorzata Jurek (64. Zofia Wojciechowska), Marta Kwiatkowska, Alicja Piechocka (76. Lena Sworska), Julia Przybył (76. Aleksandra Kuśmierczyk) – Liwia Prochwicz (45. Małgorzata Rogus), Oliwia Związek, Klaudia Wojtkowiak (64. Blanka Borowa).


