Kamil Jóźwiak wyleci za ocean?

Chicago Fire, klub ligi MLS, chce pozyskać Kamila Jóźwiaka, skrzydłowego Lecha – taką informację można przeczytać w „Głosie Wielkopolskim”. Lech gotów jest skorzystać z tej opcji, bo od dawna nie sprzedał żadnego z wychowanków. Liczył na oferty dla Roberta Gumnego, ten jednak uległ kontuzji. W tej sytuacji klubowe finanse może uratować 21-letni Kamil.

Liga MLS ma się coraz lepiej, do klubów z USA trafiają coraz wartościowsi piłkarze, już nie tylko po to, by tam dokończyć karierę. Do Chicago Fire przeszedł kilka lat temu Nemanja Nikolić z Legii, w ubiegłym roku Przemysław Frankowski z Jagiellonii, niedawno New England Revolutions za 4,5 miliona euro pozyskał Adama Buksę z Pogoni Szczecin. Mówi się, że w tym samym kierunku mogą podążyć Jarosław Niezgoda (Legia) i Jacek Góralski (bułgarski Ludogorec).

Wiele lat temu w klubie z Chicago grali Jerzy Podbrożny, Roman Kosecki, Piotr Nowak. Wtedy jeszcze „Strażacy” płacili dużo mniej niż obecnie. Teraz, jak się mówi, Jóźwiak mógłby zmienić klub za 3 miliony euro. Lech, choć znajduje się w dużej potrzebie, będzie chciał wytargować więcej. Gdyby rzeczywiście Jóźwiak tej zimy pożegnał Poznań, jego dotychczasowa drużyna byłaby znacznie słabsza niż jesienią, straciła bowiem także Amarala, a zamierza pozyskać tylko zastępcę Gumnego.

 

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Lech pokonał w Turcji Banika Ostrawa

Bez Ishaka i Sobiecha, czyli wszystkich swoich napastników, a na dodatek Amarala wystąpił Lech w pierwszym sparingu podczas zgrupowania w Turcji. Nie przeszkodziło mu to

Zmiana wajchy

Jeszcze w starym roku trener Lecha zapowiedział, że zimą przyjdą nowi piłkarze, bo szatnia potrzebuje świeżej krwi. Nie dodał, że owa świeża krew to gracze

Lech ma nowego skrzydłowego. Z Norwegii

Nazywa się Kristoffer Velde, ma 22 lata, podpisał z Lechem czteroletni kontrakt. Wcześniej grał w FK Haugesund, jest wychowankiem tego norweskiego klubu, byłego pucharowego przeciwnika