Jakub Kamiński na dłużej w Lechu

Tak wynika z umowy, jaką młody skrzydłowy właśnie z klubem podpisał. To trzeci jego kontrakt w Kolejorzu. Dotychczasowy został przedłużony do końca czerwca 2024 roku. To nie znaczy, że zostanie tu tak długo. Robi ogromne postępy, budzi w Europie coraz większe zainteresowanie.

Trener Dariusz Żuraw konsekwentnie stawiał na tego zawodnika. Do pierwszej drużyny dołączył dopiero rok temu. Grał coraz więcej, nawet kosztem wciąż lepszych od niego piłkarzy, aż stał się niezastąpiony. Potrafił nawet występować jako prawy obrońca, gdy okazało się, że pozyskany Alan Czerwiński musi na rundę wiosenną zostać w Lubinie. W sezonie rozegrał 28 meczów zdobywając cztery gole i pięciokrotnie asystując kolegom.

Pochodzi ze Śląska, jest wychowankiem Szombierek Bytom, do Lecha trafił pięć lat temu, jak trzynastolatek. Grał w zespołach juniorskich, potem w rezerwach, gdzie długo miejsca nie zagrzał, szybko został włączony do kadry pierwszej drużyny. Od pięciu lat powoływany jest do młodzieżowych reprezentacji w różnych kategoriach wiekowych. Ostatnio trafił do drużyny U-21 prowadzonej przez Czesława Michniewicza.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Porażka na Ibrox

Godzina dobrej gry to za mało, by cokolwiek ugrać na legendarnym stadionie w Glasgow. Rangersi byli lepszym zespołem, potrafił przeczekać trudne okresy, zdominować Lecha fizycznie,

Osłabiony Lech postawi się Rangersom?

Poważne problemy trenera Żurawia. Posypała mu się drużyna przed meczem z Rangersami. Do Glasgow nie polecieli Butko, Crnomarković, Kamiński i Tiba. Stratę dwóch pierwszych można