Idzie młodość

Lech spisuje się fatalnie, a na trybunach tłumy. Jak to możliwe? Owoce przynosi wymyślona przez Wiarę Lecha akcja zapraszania na stadion gimnazjalistów. W niedzielę pobili rekord – przyjechali w liczbie 10.763 i ożywili trybuny.


[widgetkit id=143]

To był doskonały pomysł. Wiara Lecha przeszła do historii, ale klub kontynuuje akcję, na której nie zarabia pieniędzy, ale buduje własną przyszłość, zaszczepia wśród młodych ludzi ideę przybywania na stadion, dopingowania Kolejorza, cieszenia się świetną atmosferą. Gdyby nie młodzi ludzie z wielu wielkopolskich miast i miasteczek, w niedzielę frekwencja przy Bułgarska byłaby nie jedną z najwyższych w tym beznadziejnym sezonie, ale jedną z najniższych. Młodzi ludzie bawili się doskonale, w czym pomogli piłkarze, którym udało się w drugiej połowie odzyskać kontrolę nad meczem i zwyciężyć. Nie ulega wątpliwości, że gimnazjaliści połknęli bakcyla. Wielu z nich już marzy o powrocie na Bułgarską.

Udostępnij:

Podobne

Czekając na Grbicia polskiego futbolu

Spośród wszystkich Polaków, którzy oglądali poniedziałkowy mecz ze Szwecją,  tylko ludzie Lecha Poznań mogą czuć satysfakcję. Błysnął w nim piłkarz Kolejorza Patrik Walemark. Był nie

Było ciężko. Będzie jeszcze trudniej

Przerwa na zgrupowania reprezentacji, która wstrzymała wszystkie klubowe rozgrywki piłkarskie, jest dłuższa niż kiedykolwiek, aż trzytygodniowa. To dla piłkarzy Lecha dobra, ale i niepokojąca wiadomość.

Lech miażdży i bawi się grą

W Londynie Kolejorz przekonał się, jak wiele mu brakuje do dobrego europejskiego poziomu. Po trzech dniach sytuacja się odwróciła – teraz on pokazał niekwestionowaną wyższość