Hokeiści Stelli Gniezno w karnych zagrywkach lepsi od LKS Gąsawa

Niespodzianka w drugiej kolejce ekstraklasy hokeja na trawie seniorów. Obchodząca 100-lecie Stella Gniezno, która jest beniaminkiem, zremisowała u siebie z faworytem – LKS Gąsawa 3:3. W hokejowej lidze w przypadku remisu o wyniku meczu decydują karne zagrywki. W tych lepsza okazała się Stella.

Tak jak przypuszczaliśmy ciekawie było w Toruniu. Tam wicemistrz Polski Pomorzanin do przerwy przegrywał 0:1 z brązowym medalistą w poprzednim sezonie 2014/ 2015 AZS AWF Poznań. Gospodarze w II połowie strzelili dwa gole i wygrali to spotkanie.

Dwie drużyny prowadzą w tabeli z kompletem punktów. To obrońca mistrzowskiego tytułu i Start 1954 Gniezno. Także dwie kolejne mają czyste konto, ale wczoraj AZS Politechnika Poznańska i Pomorzanin, rozegrały dopiero pierwsze mecze.

Wyniki. Stella – Gąsawa 3:3 (1:2), karne zagrywki 5:4, Robert Grotowski, Wojciechowski, Lewartowski – Strykowski 2, A. Wrzesiński, Pomorzanin – AZS AWF 2:1 (0:1) Klimczuk 2 – Gołąbek, Polonia Środa Wielkopolska – Start 1:6 (1:3) Majek – P.Pawlak 2, Marcin Grotowski 2, Ciężki, Kurowski, Ósemka Tarnowskie Góry – AZS PP 0:7 (0:4) Szotek 2, M. Juszczak, Michniak, Paech, K. Rachwalski, Trojanek

1. Grunwald (m) 2 6 16-1

2. Start 1954 2 6 9-3

3. Gasawa 2 4 13-3

4. AZS PP 1 3 7-0

5. Pomorzanin 1 3 2-1

6. Polonia 2 3 2-1

7. Stella (b) 2 2 5-6

8. AZS AWF 2 0 1-5

9. Siemianowiczanka 2 0 2-15

10. Ósemka (b) 2 0 0-17

W klasyfikacji snajperów walczących o Złotą Laskę PZHT i „Sportu” z 5 bramkami prowadzi Waldemar Rataj (Grunwald). Po 3 gole zdobyli: Karol Majchrzak i Maciej Wejerowski (obydwaj Grunwald) oraz Albert Wrzesiński (LKS Gąsawa).

Udostępnij:

Podobne

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym

Kłopot z kręgosłupem

Po wylosowaniu przez Lecha mistrza Danii wydawało się, że gorzej być nie może, że los znów okazał się okrutny. Najtrudniejszy w całej stawce przeciwnik trafił