Gratka dla fanów Kolejorza

Mecz, który zostanie rozegrany 23 kwietnia, czyli w pierwszą środę po Wielkanocy, zechce obejrzeć wielu kibiców Lecha Poznań. Zmierzą się gwiazdy klubu z przeszłości z zawodnikami, którzy takimi gwiazdami mają szansę zostać. Kiedy rezerwy Lecha i drużyna oldbojów tego klubu znalazły się w półfinale Pucharu Polski na szczeblu okręgu, można było mieć nadzieję na ciekawe losowanie. I tak się stało.

Gdy piłkarze Lecha odpadli z Pucharu Polski po fatalnym meczu w Legnicy byliśmy przekonani, że te rozgrywki nie będą nas już w tym sezonie interesować. Stało się inaczej, za sprawą zawodników, których oklaskiwaliśmy w nie tak odległej przyszłości i tych, co zaczynają pukać do pierwszego zespołu. Oldboje po dramatycznym spotkaniu w ćwierćfinale wyeliminowali Spartę Szamotuły, choć przegrywali już 0:2. Lech II pokonał na wyjeździe Fogo Luboń 2:1. To wtedy pierwszego gola w Polsce w oficjalnym spotkaniu zdobył legendarny fiński obrońca Paulus Arajuuri. Więcej go na boisku nie widzieliśmy.

Konfrontacja takich zawodników, jak Jarosław Araszkiewicz, Jacek Dembiński, Piotr Reiss, Marek Rzepka, Zbigniew Pleśnierowicz z przyszłością Lecha Poznań, czyli Janem Bednarkiem, Wiktorem Wittem, Niklasem Zulciakiem, Mateuszem Klichowiczem zapowiada się pasjonująco i dla kibiców będzie ciekawym wydarzeniem. Nie wiadomo jeszcze, na którym boisku w Poznaniu spotkanie zostanie rozegrane. Gdyby nie konieczność oszczędzania murawy, można byłoby rozważyć wybór Inea Stadionu. Zwycięzca zagra w finale z lepszym zespołem z drugiej pary półfinałowej – Unią Swarzędz lub Polonią Środa Wielkopolska.

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego