Elvis żyje! Będzie grał w Lechu!

Jeżeli pomyślnie przejdzie medyczne testy, Elvis Kokalović zostanie środkowym obrońcą Lecha. Jest Chorwatem, wychowankiem klubu Slaven Belupo. Ostatnio grał w Turcji, w klubie Karabükspor, jednak po odniesieniu kontuzji stracił miejsce w składzie. Klub mający problem z liczbą obcokrajowców nie zgłosił go do rozgrywek. Kontrakt kończy mu się dopiero w czerwcu, nie trafi więc do Lecha jako zawodnik wolny, trzeba będzie się za niego rozliczyć, ale transferowa kwota z pewnością wysoka nie będzie.

Klub ma zamiar podpisać z nim umowę obowiązującą tylko pół roku, co dowodzi, że nie jest pewny jego przydatności. Kłóci się to z wypowiedziami władz Lecha, że trwają poszukiwania piłkarza wartościowego, autentycznego wzmocnienia, potrafiącego pomóc odnieść sukcesy. Jeśli 28-letni Chorwat sprawdzi się wiosną w Poznaniu, przedłuży umowę o trzy lata. Taki wariant jest bezpieczniejszy dla klubu, ale piłkarz ma gwarancję, że jeżeli zaprezentuje się z dobrej strony, będzie grał w Lechu długo.

Z informacji na temat tego piłkarza i filmów prezentującym jego sylwetkę wynika, że jest obrońcą szybkim, grającym twardo i odważnie. Dobrze czuje się też na prawej stronie defensywy oraz jako „szóstka”. Jego atutem w Lechu będzie… chorwacki trener. Nenad Bjelica pamięta Elvisa z występów w rodzimej lidze. Z pewnością wierzy, iż rodak dostosuje się do stylu, w jakim Lech ma zmierzać po trofea.

Udostępnij:

Podobne

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym