Polecieli zdobyć Sarajewo
Ekipa Kolejorza wyruszyła w poniedziałek przed południem do Bośni, by we wtorkowy wieczór rozegrać pierwszy w tym roku, ale niezwykle ważny mecz pucharowy. Lech jest faworytem, ale nie ma co z tego wyciągać wniosków, bo przecież zdecydowanym faworytem był też dwa lata temu mierząc się Żaligirisem i rok temu grając ze Stjernan. Na szczęście od tamtego czasu zmienił się nie tylko sztab szkoleniowy i w dużej części skład. Można powiedzieć, że teraz w Lechu inne jest wszystko.