Wydarzenia

Ostatni występ Kolejorza przy Bułgarskiej. Wiosną zobaczymy nowych piłkarzy

Nie tylko Paulus Arajuuri pożegna się w niedzielę z poznańskimi kibicami. Wiele wskazuje, że także dla Tamasa Kadara będzie to ostatni występ przy Bułgarskiej. Obaj będą chcieli pokazać się z jak najlepszej strony. Kadara obserwują potencjalni kontrahenci, a Fin zamierza zostawić po sobie jak najlepsze wrażenie. Trener Lecha twierdzi, że wynik spotkania z Koroną Kielce w dużym stopniu będzie zależał od tego, czy drużyna potrafi się odnaleźć w ataku pozycyjnym, ale i obrona nie ma prawa popełniać takich błędów, jak ostatnio.

Czytaj więcej »

Paulus żegna się z Poznaniem

Skład Lecha na mecz z Koroną nie jest jeszcze znany, ale trener Bjelica zdradził, że Paulus Arajuuri pojawi się na boisku na pewno. Nie dlatego, że to dla niego ostatnia okazja wystąpić przed poznańską publicznością, lecz z powodu wysokiej formy, w jakiej się znajduje i profesjonalnego podejścia do futbolu. – Pracować z nim to duża przyjemność. Będziemy go dobrze wspominać – mówi trener Kolejorza.

Czytaj więcej »

Przerwa w wygrywaniu za Lechem. Pora na kolejne zwycięstwa

Do końca roku trzeba rozegrać jeszcze dwa mecze, w odstępie tygodniowym, jeden u siebie, drugi na wyjeździe. To już nie taki wysiłek, jak trzy trudne wyjazdy, co kilka dni. Tylko dwóch piłkarzy nie może grać – Nicki Bille leczy się od miesięcy, a Maciej Makuszewski złamał żebro. Nie będzie problemów z ich zastąpieniem. Jeżeli uda się zagrać na takim poziomie, jak w ostatnich tygodniach, nie powinno być problemu ze zdobyciem 6 punktów.

Czytaj więcej »

Jan Bednarek: krytyka mnie nie załamuje

Po powrocie do Poznania z wypożyczenia wszedł na boisko, gdy Jan Urban musiał znaleźć zastępstwo dla kontuzjowanych obrońców. Strzelił bramkę, stał się silnym punktem drużyny, okrzyknięto go czołowym obrońcą ekstraklasy i nadzieją polskiej piłki. W ostatnich dwóch meczach, w Krakowie i Białymstoku, zagrał źle, popełniał błędy. Długo był chwalony, aż stał się przedmiotem medialnej krytyki.

Czytaj więcej »

Koniec pięknej serii. Lech ograny w Białymstoku

Wszyscy w tej kolejce grali dla Lecha, tylko nie sam Lech. Wystarczyło wygrać w Białymstoku, by wskoczyć aż na trzecie miejsce w tabeli. Niestety, klątwa Jagielloni trwa. Wygrała piąty raz z rzędu i znów nie można powiedzieć, że wynik ten jest niesprawiedliwy. W zimowych warunkach czuła się lepiej, a trener Bjelica powinien rozważyć, czy intensywnie ostatnio grający piłkarze nie zasługują na odpoczynek. Nie może już mówić, że zwycięskiej drużyny się nie zmienia.

Czytaj więcej »

Bjelica nie chce nowych graczy, ale Lech transferów nie uniknie

Korzystanie z malej grupy piłkarzy, a tego – w myśl zasady, że zwycięskiej drużyny nie zmienia się – trzyma się Nenad Bjelica, nie odpowiada tym, co nie mogą doczekać się swoich „minut”. Szczególnie dla młodych każda chwila spędzona na boisku jest na wagę złota. Lech ma też takich, którzy przydaliby się innym drużynom, a w Poznaniu nie pamiętaną już zapachu boiska.

Czytaj więcej »

Probierz kontra Bjelica. Pojedynek trenerów

Trener Jagiellonii znalazł sposób na Lecha, ostatnio wygrywa z nim w Poznaniu i u siebie. Dobre rozpracowanie rywala, szczelna, twarda defensywa i błyskawiczne kontry – to specjalność drużyny z Białegostoku. Natomiast trener Lecha skupia się na własnym zespole. Nie zamierza obciążać piłkarzy nadmiarem informacjami o grze przeciwnika. Twierdzi, że wystarczy poświęcić temu chwilę kwadrans przed meczem. Najważniejsza jest koncentracja i dyscyplina w grze.

Czytaj więcej »

Trudne decyzje trenera Bjelicy

Z trzech ciężkich meczów wyjazdowych, jakie Lech musi rozegrać w tydzień, dwa już zaliczone. Wyższość Lecha nad przeciwnikami, których nie zalicza się do słabeuszy, nie podlegała dyskusji. Najbliższy jest jeszcze mocniejszy, w dodatku od dawna ma sposób na Lecha. Trener Nenad Bjelica musi podjąć kilka trudnych ale ważnych decyzji. W tym fachu nie wystarczy znać się na futbolu. Trzeba jeszcze znać się na ludziach.

Czytaj więcej »

Tetteh ma nową umowę

Abdul Aziz Tetteh, przychodząc do Lecha, podpisał kontrakt obowiązujący do czerwca 2018 roku. Początkowo Maciej Skorża nie darzył go zaufaniem, ale kiedy tylko piłkarz ten zaczął regularnie pojawiać się na boisku, okazał się pewnym punktem zespołu. Stale robi postępy, cieszy się opinią najlepszego defensywnego pomocnika w całej lidze. Nic dziwnego, że władze Lecha zaproponowały tak ważnemu zawodnikowi przedłużenie umowy o dwa lata, na nowych warunkach.

Czytaj więcej »