Będzie kolejny debiut?

Kibice Lecha mogą dziś po raz pierwszy zobaczyć w akcji Barry’ego Douglasa. Szkot, który wyleczył się z urazów i w ostatnich dniach trenował z pełnym obciążeniem, znalazł się w „osiemnastce” na dzisiejszy mecz. Jak wiadomo, nie może zagrać Luis Henriquez, ukarany przez Komisję Ligi za rękoczyny w meczu z Pogonią. Do pierwszej drużyny wrócił Manuel Arobelda, z którego zachowania na treningach trener był zadowolony. Być może znów zobaczymy Dmitrije Injaca, nowego-starego piłkarza Lecha. Nie zagra natomiast Daylon Claasen, bo teraz ten piłkarz skarży się na dolegliwości mięśniowe.

Najprawdopodobniej w bramce znów stanie Maciej Gostomski. Jeśli trener nie zdecyduje się wystawić Szkota, jego miejsce zajmie Wołąkiewicz, który może pojawić się na każdej pozycji w defensywie. Parę skrzydłowych będą stanowić Pawłowski i Lovrencsics, w ataku najprawdopodobniej zagra Teodorczyk, a za nim Hamalainen.

Ustalając skład trener wybierze spośród następujących zawodników: Bramkarze: Krzysztof Kotorowski, Maciej Gostomski. Obrońcy: Hubert Wołąkiewicz, Jan Bednarek, Manuel Arboleda, Marcin Kamiński, Barry Douglas. Pomocnicy: Łukasz Trałka, Szymon Drewniak, Kasper Hamalainen, Szymon Pawłowski, Gergo Lovrencsics, Karol Linetty, Mateusz Możdżeń, Michał Jakóbowski, Dimitrije Injac. Napastnicy: Łukasz Teodorczyk, Bartosz Ślusarski.

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli