Andrzej Juskowiak ponownie w Lechu

Karierę piłkarską, a grał na najwyższym poziomie, strzelając mnóstwo goli w lidzie portugalskiej, niemieckiej, greckiej, dawno ma za sobą. Z futbolem jednak nie rozstał się. Był (i ciągle można go w tej roli usłyszeć) komentatorem telewizyjnym. Szkolił napastników Lecha. Prezesuje klubowi TPS Winogrady Poznań. Był wiceprezesem Lechii do spraw sportowych. Współpracuje z PZPN, od niedawna jest wiceprezesem WZPN. Nie może więc uskarżać się na brak zajęć, a znalazł czas także na pracę dla Lecha.

W Lechu, do którego wróciło po kilku latach, ma być odpowiedzialny za weryfikację piłkarzy mogących trafić na Bułgarską. Jego wiedza o futbolu jest niewątpliwa, dobrze zna europejskie ligi i możliwości poszczególnych piłkarzy. Taki głos doradczy z pewnością w klubie się przyda, nie ma tu wielu osób doświadczonych i dobrze znających się na futbolu. Decyzje o sprowadzeniu do Poznania jednego lub drugiego zawodnika będzie jednak podejmować ktoś inny.

Przez Lecha w przeszłości przewinęło się wielu piłkarzy, tych wybitnych i tych, którzy zrobili nieco mniejszą karierę. Taki bagaż doświadczeń to wielkie bogactwo tego klubu, szkoda, że do tej pory prawie nie wykorzystywane. Skutek jest taki, że kibice mają przekonanie – wielokrotnie pisali o tym na dyskusyjnych forach – że przy Bułgarskiej zapadają decyzje, które trudno zrozumieć, racjonalnie uzasadnić i zaakceptować. Warto jak najczęściej pytać o opinię byłych piłkarzy, zwłaszcza wychowanków, którzy mają Lecha w sercu, a znajomość specyfiki klubu łączą z piłkarską wiedzą. Z ich wiedzy korzystają właściwie tylko dziennikarze prosząc o odniesienie się do bieżących wydarzeń.

Zdjęcie: lechpoznan.pl / fot. Adam Ciereszko

Udostępnij:

Podobne

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. Tego dnia Lech przeszedł do historii polskiego futbolu. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji, ale to, czego dopuścił się

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego