Wygrana z Ukrainą i porażka z Austrią w HME

Reprezentacja Polski w pierwszym dniu Mistrzostw Europy w hokeju halowym mężczyzn w Berlinie najpierw pokonała 5:4 (4:3) Ukrainę. Bohaterem spotkania był zawodnik Grunwaldu Poznań, wychowanek Siemianowiczanki, strzelec 3 bramek Mateusz Hulbój. A dwie pozostałe z krótkich rogów zdobył hokeista Grunwaldu Michał Kasprzyk. Ukraina okazała się trudnym przeciwnikiem. Najpierw prowadziła 2:0, a potem wyrównała na 4:4 przegrywając 2:4.

W drugim piątkowym spotkaniu Polska, mimo dzielnej postawy, uległa obrońcom tytułu mistrzów Europy, jednym z faworytów turnieju – Austrii 3:5 (1:1). Choć biało-czerwoni przegrywali 0:1 to dzięki dwom kapitalnym golom Hulbója w 25 min to oni prowadzili 2:1. Niestety o porażce przesądziły 3 bramki stracone w 3 minutach (25, 26 i 27), w tym dwie z rzutów karnych. W ostatniej kwarcie Kasprzyk z krótkiego rogu zdobył kontaktowego gola, ale ostatecznie Austriacy wygrali 5:3.

W sobotę ostatni mecz w grupie A Polski z Rosją. Biało-czerwoni chcąc znaleźć się w pierwszej czwórce ME muszą to spotkanie wygrać ponieważ rywale mają korzystniejszą różnicę bramek.

Pozostałe wyniki: Austria – Rosja 5:3 (1:3), Rosja – Ukraina 5:3 (1:2).

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może