Jubileuszowa dwucyfrówka hokejowego mistrza

Obrońca tytułu, 21-krotny mistrz Polski w hokeju na trawie seniorów Grunwald Poznań w sobotę, w dniu obchodów 70-lecia wojskowego klubu, zaliczył pierwszą dwucyfrówkę. Rozgromił u siebie beniaminka ekstraklasy Lipno Stęszew 12:0 (5:0). To drugie podejście drużyny z podpoznańskiej miejscowości. Pierwsze było 17 lat temu.

Także wicemistrz Polski wygrał w Poznaniu. Mowa o AZS AWF, który pokonał dzielnie walczącego o jak najkorzystniejszy rezultat drugiego z beniaminków 3:0.

Najciekawszy, najbardziej wyrównany był mecz Warty Poznań z brązowym medalistą poprzednich MP LKS Gąsawa. Gospodarze niemal do końca walczyli o wyrównanie, by ostatecznie przegrać 4:5. Do Gąsawy powrócił po wielu latach jej bardzo doświadczony wychowanek – Waldemar Rataj.

Przez ¾ spotkania LKS Rogowo miał nadzieję na korzystny rezultat. Ostatecznie jednak, jako gospodarz na sztucznej trawie w Gąsawie, wysoko przegrał 1:8.

Jeszcze żadnego meczu nie rozegrały drużyny AZS Politechnika Poznańska i Pomorzanina Toruń.

Grunwald – Lipno 12:0 (5:0) K. Majchrzak 3 (2, 3, 26), Sz. Hutek (15, 67), P. Bratkowski (12, karny), A. Mikuła (24), Krokosz (25), Mateusz Poltaszewski (47), Hulbój (50), Dutkiewicz (55, krótki róg), Michał Poltaszewski (59), Warta – Gąsawa 4:5 (2:3) Michał Wachowiak 2 (19 kr, 67 kr), Walkowiak (7), Zaworski (53) – Antoniewicz (9), Sudoł (16), A. Wrzesiński (30), Rataj (58), Strykowski (62), Rogowo – Start 1954 1:8 (1:2) Pluta (19) – J. Kurowski 3 (24, 55, 56), Tubacki (2), Fąckowiak (52), Wojciechowski (54), A. Brożek (64), Wejerowski (67), AZS AWF – Siemianowiczanka 3:0 (2:0) Mateusz Mazany (7), Ł. Kosmaczewski (30), Sohail Adnan (70)

1. Grunwald (m) 2 6 15-2

2. Start 1954 1 3 8-1

3. AZS AWF 1 3 3-0

4. Gąsawa 1 3 5-4

5. Warta 1 0 4-5

6. Siemianowiczanka (b) 2 0 2-6

7. Rogowo 1 0 1-8

8. Lipno (b) 1 0 0-12

9. AZS PP – – –

10. Pomorzanin – – –

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym