Hokejowa batalia o miejsce w czwórce

Coraz bliżej końca drugiej fazy rozgrywek o mistrzostwo Polski w hokeju na trawie mężczyzn. Najciekawsza jest walka o ostatnie wolne miejsce w pierwszej czwórce. Aktualnie czwarty jest Start 1954 Gniezno z 16 punktami, przed LKS Gąsawa - 15 i AZS Politechniką Poznańską - 13.

W grupie mistrzowskiej w najbliższą niedzielę, 4 bm. mecze: godz. 11 Start – Grunwald Poznań, 13 Pomorzanin Toruń – LKS Gąsawa, 14 AZS PP – AZS AWF Poznań.

3 drużyny mają po 18 punktów w grupie spadkowej: Warta Poznań (po wygranej 3:0 w zaległym meczu z Polonią w Środzie Wielkopolskiej), LKS Rogowo i Stella Gniezno. Punkt mniej Polonia. Automatycznie spadnie ostatni zespół, a przedostatni czeka baraż z drugim teamem II ligi.

W weekend mecze: 3 czerwca godz. 16 Warta – Stella, 4 czerwca godz. 11 Stella – Rogowo, 14 Warta – Polonia. W najbliższy wtorek, 6 bm. o godz. 19 spotkanie Warty z Rogowem.

2 mecze hokeistek

Dwa mecze rozegrają w weekend drużyny walczące o 41. mistrzostwo Polski kobiet w hokeju na trawie. Najpierw w sobotę, 3 bm. LKS Rogowo na sztucznej murawie w Gąsawie zmierzy się o godz. 16 ze Startem Brzeziny, a dzień później w Brzezinach o godz. 12 rewanż tych samych zespołów. Jeśli Start, będący zdecydowanym faworytem dwumeczu, obydwa spotkania wygra wówczas zakończy pierwszą fazę rywalizacji na pierwszym miejscu. Finałowy turniej, zarówno MP kobiet, jak i mężczyzn na stadionie Grunwaldu w Poznaniu 17 i 18 czerwca.

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może