W tej sytuacji biało-czerwone zmierzą się z ostatnią w grupie A Turcją, która przegrała wszystkie mecze i nie strzeliła w Walencji bramki. Zaskoczony takim obrotem wydarzeń był polski trener Krzysztof Rachwalski: „Przypuszczałem, że w ćwierćfinale zagramy z Rosją albo Czechami. Nie wolno nam jednak teraz podejść do spotkania z Turcją bez należytej koncentracji. W ćwierćfinałach, przynajmniej teoretycznie, wszystkie drużyny mają równe szanse na awans do półfinału.”
W równorzędnej grupie A Hiszpania pokonała Turcję 6:0 (2:0), a Rosja uległa Czechom 2:3 (2:1). Kolejność w tej grupie: 1. Hiszpania 9 pkt., 2. Czechy 6, 3. Rosja 3, 4. Turcja 0.
Pozostałe pary ćwierćfinałowe: Hiszpania – Ghana, Czechy – Ukraina i Rosja – Szkocja.
Jeśli Polki awansują do półfinału to zagrają ze zwycięzcą pary Czechy – Ukraina. Finalistki turnieju w Walencji mają zapewniony udział w III Rundzie LŚ w której walczyć będą o kwalifikację do przyszłorocznych MŚ w których zagra 16 reprezentacji. Minimalne szanse na awans do III Rundy z Walencji mieć będzie drużyna, która zajmie tam trzecie miejsce. Zadecyduje ranking FIH (Międzynarodowej Federacji Hokejowej).



