Malarz uniknął dyskwalifikacji

Wniosek Lecha Poznań o ukaranie Arkadiusza Malarza, bramkarza Legii, dyskwalifikacją za fizyczną napaść i duszenie Dawida Kownackiego podczas meczu w Warszawie, został przez Komisję Ligi odrzucony. Nałożyła na niego grzywnę w wysokości 5 tysięcy zł, ale i uznała, że zajście obserwował sędzia Szymon Marciniak i już ukarał bramkarza żółtą kartką.

Komisja nie uwzględniła zatem protokołu meczowego, sporządzonego przez Marciniaka, w którym jasno napisał, że ukarał Malarza żółtą kartką za udział w przepychankach. O duszeniu napastnika Lecha nie ma tam ani słowa, co sugeruje, że sędzia albo nie widział zajścia, które wywołało awanturę, albo uznał, że rzucenie się na przeciwnika i duszenie go to żadna przewina.

W decyzji Komisji Ligi trudno dopatrzyć się logiki, nie wspominając już o elementarnej sprawiedliwości. Prowodyr uniknął zasłużonej kary, bo sędzia Marciniak uratował go pokazaniem żółtej kartki. W ten sam zresztą sposób „rozjemca” ukarał Kownackiego, czyli ofiarę ataku Malarza.

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może