Nijaki mecz i remis Warty

Zieloni niczego ciekawego nie mieli do zaoferowania swoim coraz mniej licznym kibicom. W Ogródku, w meczu z Puszczą Niepołomice uraczyli ich miernym, nieciekawym, widowiskiem. Nie padła ani jedna bramka. Przez pierwsze kilkanaście minut coś się jeszcze działo na boisku, Warta sprawiała wrażenie zainteresowanej strzeleniem bramki, potem już mecz był słaby. W drugiej połowy poziom gry był nieco wyższy, ale i tak z boiska wiało nudą.


[widgetkit id=273]

Wszystko mogło się zmienić tuż przed końcem, w 89 minucie. Ciarkowski egzekwował rzut karny. Zamiast zdobyć gola, podał piłkę bramkarzowi. Żal garstki widzów ciągle przychodzących na mecze „dumy Wildy”. Wydaje się, że z czasem i ich zabraknie. To nie jest zielona rewolucja. Raczej zielony upadek.

Warta – Puszcza 0:0. Skład Warty: Tomasz Laskowski, Biegański,  Ngamayama, Dejewski, Fiedosewicz, Adrian Laskowski,  Białożyt (46 Cywiński),  Goździk, Chromiński (78  Paczyński), Ciarkowski, Spławski (90 Szynka).

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli