Powitamy naszą lokomotywę

Od tygodnia stoi już przy specjalnie dla niej zbudowanym peronie, ale dopiero w niedzielę, krótko przed meczem z Wisłą zobaczymy ją w całej okazałości. Lokomotywa Ty51-183, zbudowana w „Ceglorzu” przed 60 laty, a ostatnio tam odnowiona, dotarła do stacji docelowej. Jest pomnikiem, symbolem Lecha Poznań, klubu o kolejowej tradycji. Warto na Bułgarską przyjść trochę wcześniej, bo uroczystość odsłonięcia lokomotywy będzie widowiskiem nie mniej ciekawym niż mecz.

Impreza zacznie się ok. godz. 16, czyli dwie godziny przed pojedynkiem Kolejorza z Wisłą. To będzie wielki finał akcji, której pomysłodawcami byli kibice, zrealizowanej przy współpracy klubu i jego sponsora, marki Lech Pils. Kiedy już wielka sektorówka osłaniająca lokomotywę zostanie zdjęta i symbol Lecha pokaże się w całej okazałości, będzie okazja zrobić sobie na jej tle okolicznościowe zdjęcie. Specjalnie na tę okazję poznański cukiernik, znany jako wielki fan Kolejorza, przygotował prezent dla kibiców: 200-kilogramowy tort. Powinno wystarczyć dla kilku tysięcy osób.

Inne atrakcje to możliwość malowania twarzy. Pojawią się szczudlarze i kapela dudziarzy, a w jej repertuarze z pewnością nie zabraknie hymnu Lecha. Na fanów czekają nieśmiertelniki upamiętniające wydarzenie. Warunkiem jest udostępnienie zdjęcia lokomotywy w mediach społecznościowych z hashtagiem #razemtworzymylegende. Potem wszyscy przemieszczą się na trybuny, a lokomotywa od tego dnia będzie szczególną ozdobą stadionu, na którym gra Kolejorz.

Zdjęcie: Lech Poznań / Adam Ciereszko

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może