Surowy egzamin wicemistrza Polski w hokejowej Lidze Mistrzów

Ciężki egzamin w I rundzie czyli w liczącej po 3 drużyny grupowej fazie Ligi Mistrzów w hokeju na trawie czeka wicemistrza Polski. Zespół AZS AWF Poznań w dniach od 7 do 9 bm. walczyć będzie z obrońcą tytułu klubowego czempiona z 2016 r.  drużyną Kampong Utrecht oraz angielskim Holocombe HC. Do dalszej fazy, z każdej z czterech grup, awansują zwycięzcy. W 10. edycji LM po raz pierwszy do rywalizacji dojdzie w irlandzkim Banbridge.

AZS AWF po raz drugi zagra z najlepszymi w Europie. W sezonie 2009/ 2010 w Paryżu, po zajęciu trzeciego miejsca w polskiej ekstraklasie, zastąpił ówczesnego wicemistrza kraju Pocztowca Poznań, który borykał się z trudnościami finansowo-organizacyjnymi. Trzy lata później, po 80. latach istnienia Pocztowiec przestał istnieć. Wyprawa AZS AWF do stolicy Francji zakończyła się porażkami z angielskim East Grinstaed 1:4 oraz AH&BC Amsterdam 0:6.

Trener AZS AWF Jacek Adrian zdaje sobie sprawę z tego, że jego bardzo młodych podopiecznych czeka bardzo trudny sprawdzian. „ Wprawdzie Holocombe z którym zagramy w piątek jest nowicjuszem, ale angielski hokej ma wyższe notowania aniżeli nasz. A niedzielny rywal to utytułowany zespół holenderski. Taki z najwyższej półki.”

Przed wyprawą na zieloną wyspę akademicy, którzy w br. po raz pierwszy sięgnęli po wicemistrzostwo kraju, rozegrali sparing z liderem ekstraklasy i obrońcą tytułu Grunwaldem Poznań. Grano, tak jak w LM 4 x 15 minut. Grunwald zwyciężył 2:1.

Wojskowi do rywalizacji w LM przystąpią w marcu 2017 r. w 1/8 finału.

Udostępnij:

Podobne

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym