Stać na pewno na lepszą grę aniżeli w sparingach gospodynie turnieju. Solidne ekipy mają Litwa i Ukraina. Mimo wszystko trener Polek Krzysztof Rachwalski liczy na to, że jego podopieczne znajdą się w Pradze wśród trzech pierwszych drużyn, które wywalczą awans do turnieju II rundy LŚ w roku 2017 w Walencji. Impreza w stolicy Czech to zarazem początek do kolejnych Mistrzostw Świata, które w 2018 r. odbędą się w Anglii. Aby awansować do turnieju finałowego MŚ trzeba dotrzeć do III rundy LŚ.
(AK)



