Zwycięstwo w tropikach. Piłkarki Polonii dobrze zaczęły sezon

W prawdziwie tropikalnych warunkach, w ostatni weekend sierpnia rozpoczęły rozgrywki piłkarki pierwszoligowej Polonii Poznań. Przy ulicy Harcerskiej gościła młoda drużyna Unifreeze Górzno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3:1 po golach Moniki Nowak, Oli Tyl i Moniki Marczak. Bramkę dla drużyny z Górzna zdobyła Agata Bała.


[widgetkit id=257]

Polonia wystąpiła w składzie: Dominika Dewicka (75 Emilia Krajewska), Karolina Grześkowiak, Laura Czudzińska, Monika Nowak, Zuzanna Filipiak (46 Renie Nowak), Anna Jacewicz, Dorota Czech, Monika Marczak (81 Zuzanna Sawicka), Patrycja Kościelna (84 Sandra Beszterda) Paulina Liczbińska (60 Adrianna Sikora) Aleksandra Tyl.

Wynik spotkania już w 4 minucie otworzyła bardzo doświadczona Monika Nowak. Wydawało się, że padnie sporo bramek dla Polonii, gra się jednak szybko wyrównała. Olga Tyl, jedna z najlepszych zawodniczek na boisku, podwyższyła wynik dopiero w 41 minucie meczu. Piłkarki Polonii zapomniały, że drużyna z Gniezna ma w składzie groźną napastniczkę Agatę Bałę, która zdążyła jeszcze zdobyć bramkę „do szatni”. W drugiej połowie kapitan miejscowych, Monika Marczak ustaliła wynik spotkania.

Grać mecz w takich warunkach to był duży wyczyn. Gratulacje dla obu drużyn. W składzie miejscowych pojawiły się nowe zawodniczki: Emilia Krajewska, Patrycja Kościelna, Paulina Liczbińska. Trener Nowak z różnych powodów nie mógł natomiast skorzystać z piłkarek podstawowych: Alicji Zając, Agnieszki Szafran, Alicji Buszy, Eweliny Zalaszewskiej oraz Marty Kosiorek (sprawy transferowe).

Udostępnij:

Podobne

Finał nie dla Lechitek

Świetny doping trwający przez cały mecz, tysiące kibiców, atmosfera piłkarskiego święta – w takich warunkach toczył się półfinał Pucharu Polskiej kobiet. Do szczęścia zabrakło tylko

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,