Kebba w Lechu już nie zagra

Prawy obrońca Kolejorza wraca do klubu, z którego przyszedł do Lecha w 2012 roku – szwedzkiego Djurgårdens IF. Jest to transfer definitywny. O tym, że Kebba Ceesay nie będzie w rundzie jesiennej występował w Lechu wiadomo było wcześniej. W ostatnim meczu z powodu załatwiania spraw transferowych nie znalazł się w drużynie. Zapowiadało się, że trafi do którejś z polskich drużyn, np. Arki Gdynia, porozumiał się jednak ze swym byłym klubem.

Ceesay rozegrał w Lechu przez cztery lata 53 spotkania ligowe zdobywając dwa gole. Pierwszego już w debiucie, gdy przy Bułgarskiej pokonał bramkarza Ruchu Chorzów. Przez długi czas leczył skomplikowane kontuzje. Urodził się w Gambii i jest reprezentantem tego kraju, choć wychował się w Szwecji i ma obywatelstwo kraju Unii Europejskiej. Jego odejście jeszcze bardziej osłabiło obronę Lecha, a o sprowadzeniu nowych piłkarzy ciągle jest cicho. To budzi niepokój, zapowiadają się bowiem kolejne ubytki. Klub mogą opuścić Tamas Kadar i Paulus Arajuuri.

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli