Dembek powalczył z Albotem

Żadnemu z Polaków, grających w pierwszej rundzie Poznań Open 2016, nie udało się awansować do 1/8 finału. We wtorek wieczorem Marcin Gawron przegrał z Oriolem Roca Batallaorne, a Michał Dembek z Radu Albotem. Wcześniej odpadli Kamil Majchrzak i Hubert Hurkacz. Pozostaje trzymać kciuki za polskie deble.

W meczu Dembka z Albotem zdecydowanym faworytem był Mołdawianin.(92 miejsce ATP, gdy Polaki klasyfikowany był na 775 pozycji). Na początku meczu Polak popełniał dużo niewymuszonych błędów, starał się zagrywać mocne piłki, jednak i one nie robiły na Albocie wrażenia. Pod koniec pierwszej partii można było zauważyć, że Dembek zdecydowanie się rozluźnia i toczy wymiany jak równy z równym. Zaskoczył też turniejową „jedynkę” kilkoma silnymi serwisami, nie zabrakło także asów. Ostatecznie jednak solidna gra Albota dała mu zwycięstwo w pierwszym secie 6:3.

Druga partia rozpoczęła się emocjonująco. Dembek wytrzymywał długie wymiany, kończył także wiele piłek. Albot nadal utrzymywał swoją grę na wysokim poziomie, co sprawiło, że mecz obfitował w fantastyczne zagrania z obu stron, które zachwycały poznańską publiczność. W decydujących momentach gemów doświadczenie Albota brało jednak górę. Po zaciętej walce Mołdawianin triumfował 6:3, 6:2. – To było ciekawe spotkanie. Mój przeciwnik dobrze serwował, więc skupiałem się na returnie. Cieszę się ze zwycięstwa i czekam na następny pojedynek – podsumował Albot.

Zdjęcie Piotr i Paweł Rychter

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może