Szczęśliwy remis piłkarek Polonii Poznań

Co się stało z drużyną Polonii? Do niedawna poznanianki grały jak z nut, były groźne dla wszystkich, a teraz z wielkim trudem zremisowały z najsłabszą drużyną ligi, KS Raszyn. Co charakterystyczne, zawodniczki Polonii nieźle radzą sobie w środku boiska, ale pod własną bramką i przeciwniczek zawodzą na całego. Nawet nie próbują oddawać strzałów.


[widgetkit id=214]

W pierwszej połowie KS Raszyn oddał jeden strzał i prowadził. Gola zdobyła Maria Worosilak. Polonia też strzelała tylko raz, w doliczonym czasie do drugiej połowy. Wprowadzona na boisko Ola Tyl zdobyła wyrównującą bramkę. Zachowała się tak, jak trzeba – w przeciwieństwie do koleżanek po to weszła na boisko, by strzelać, a nie bawić się bezproduktywnie, tracić piłkę po nieudanych kiwkach.

 

Udostępnij:

Podobne

Finał nie dla Lechitek

Świetny doping trwający przez cały mecz, tysiące kibiców, atmosfera piłkarskiego święta – w takich warunkach toczył się półfinał Pucharu Polskiej kobiet. Do szczęścia zabrakło tylko

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,