Bez Karola w pierwszym składzie

Linetty wyleczył żebra, wrócił do treningów na pełnych obrotach, jednak półfinałowy mecz Lecha w Pucharze Polski przeciwko Zagłębiu rozpocznie na ławce rezerwowych. Trener nie chce szafować zdrowiem młodego zawodnika, woli go mieć w pełni sprawnego w kolejnych spotkaniach, a odnowienie się kontuzji może pokrzyżować wszystkie plany piłkarza i Jana Urbana. Być może Karol wejdzie na boisko, jeżeli sytuacja będzie tego wymagać.

Obrona zagra w składzie, którym pokazywała się na boisku najczęściej i przynosiło to dobre rezultaty: Kędziora, Arajuuri, Kamiński, Kadar. Partnerem Łukasza Trałki znów będzie Tetteh. W środkowej linii zagrają Lovrencsics, Gajos i Jevtić, a napastnikiem będzie, jak w poprzednich meczach Bille. Ławka rezerwowych nie imponuje, bo zasiądą na niej głównie gracze defensywni, ale trener może posłać do boju Jóźwiaka i Linettego. Kownacki, który z meczów kadry wrócił z kontuzją, został w Poznaniu.

Udostępnij:

Podobne

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym