Pierwszy trening Lecha

Po świąteczno-noworcznej przerwie piłkarze Kolejorza znów wspólnie trenowali. Zajęcia trwały prawie dwie godziny, a „bohaterem” dnia był Kasper Hamalainen. Kibice rozwiesili na płocie transparent z napisem: „Hamalainen k… stara! Następnego spotka kara”. Drużyna spędzi w Poznaniu dwa dni, potem leci na Cypr.

Trener Jan Urban przyznał, że Fin sprawił mu zawód – nie był szczery. Mówił, że ze względów rodzinnych chce przenieść się w inne miejsce, ale to miała być liga zagraniczna, a nie największy rywal dotychczasowej drużyny. Legia ma też zakusy na Kamińskiego, jednak obrońca Lecha twierdzi, że czegoś takiego w ogóle nie bierze pod uwagę. Pierwszeństwo ma u niego Lech, a jeżeli zmieni klub, to na zagraniczny.

Ciągle rehabilitację przechodzi Marcin Robak. Pozostali zawodnicy są zdrowi. W treningu nie uczestniczył Thomalla, który zostanie wypożyczony do innego klubu. Jedynym nowym nabytkiem klubu jest póki co Sisi. Trener Urban jest przekonany, że ten gracz będzie wzmocnieniem drużyny. Nie ukrywa, że bardzo liczy na sprowadzenie napastnika. Kapitan Kolejorza Łukasz Trałka też ma nadzieję na wzmocnienie zespołu. Mówi, że do pracy przystępuje z energią, bo mógł odpocząć dłużej niż poprzednim razem.

Udostępnij:

Podobne

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym