Wieczór pożegnań

Prawdopodobnie Kasper Hamalainen w niedzielę po raz ostatni zagrał na stadionie, na którym przez trzy lata zdobył mnóstwo bramek, zapewnił kibicom niemało radości. To był także ostatni domowy występ Lecha w 2015 roku. Na podsumowania przyjdzie czas, ale nie ulega wątpliwości, że był to rok szalony, bo historyczne klęski i rekordy nieudolności mieszały się z triumfami, celebrowaniem mistrzostwa Polski. Dobrze chociaż, że po meczu z Zagłębiem po Lechu zostaną przy Bułgarskiej dobre wspomnienia.


[widgetkit id=158]

Prawdopodobnie Kasper to nie jedyny piłkarz, którego wiosną w barwach Kolejorza już nie zobaczymy. Maciej Gostomski, jak informują media, został zaproszony na testy w Glasgow Rangers. Z nowym klubem może się niebawem związać Karol Linetty, choć młody piłkarz z pewnością marzy o występach na Euro 2016 i nie może sobie pozwolić na ryzykowny transfer. Powtarzają się informacje o odejściu z Lecha Marcina Kamińskiego. Nie wiadomo, jaki będzie los tych, co się w Poznaniu nie sprawdzili. Mimo pożegnań i spodziewanych rozstań nastrój na stadionie był w niedzielę radosny, podkreślony zwycięstwem i dwoma kibicowskimi oprawami.
Przed Lechem jeszcze jeden trudny wyjazd, do niespodziewanego lidera tabeli, drużyny zbudowanej z głową, w sposób przemyślany, grającej bardzo dobrze taktycznie, potrafiącej wykorzystywać swoje atuty i zaskakiwać przeciwnika. Przydałoby się kontynuować zwycięską serię, bo to pozwoli zająć dobrą pozycję przed rundą wiosenną. Drużyna już dokonała niemożliwego, bo nie mając napastnika i rozgrywając ciężkie mecze co kilka dni potrafiła szybko awansować o 11 pozycji. Ciąg dalszy nastąpi?

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może