I po pucharach…

Meczem z FC Basel kibice Lecha, którzy w symbolicznej liczbie przyszli na Bułgarską, pożegnali się z europejskimi pucharami. Do ponownego spotkania Lecha z mocną drużyną może dojść wcześniej niż byśmy chcieli. Współczynnik UEFA trochę nam stopnieje, maleją szanse na rozstawienie w pucharowych eliminacjach.


[widgetkit id=156]

Przeciwnicy, jakich Lech miał w swojej grupie Ligi Europy nie byli łatwi, ale przy odrobinie szczęścia, a także przy innym potraktowaniu przez klub tych rozgrywek, były szanse na awans. Wtedy współczynnik UEFA zostałby ocalony, dużo łatwiej byłoby ponownie awansować do fazy grupowej, oczywiście jeżeli pościg za ligową czołówką będzie skuteczny i Lech w ogóle do europejskich pucharów się zakwalifikuje.

Udostępnij:

Podobne

Za darmo punktów nie przyznają

Chyba jeszcze nigdy w historii na Lecha nie spłynęło tak wiele pochwał. Za dobre i konsekwentne zarządzanie klubem, za rozsądną politykę finansową, za wizjonerstwo, którego

Bez pomysłu, bez pewności siebie, bez goli

Nie tak miała wyglądać inauguracja rozgrywek ligowych przez mistrza Polski. Spłynęło na niego ostatnio mnóstwo pochwał, zaczął się jawić jako wschodząca potęga nie tylko krajowego

Przyjaźń? Byle nie na boisku

Na niczym Lech gorzej ostatnio nie wychodzi niż na tzw. meczach przyjaźni. W poprzednim sezonie przyszły mistrz Polski rozgrywał dwa takie dwumecze, a w każdym