Andrzejkowe wróżby dla Lecha

Do łask powróci piłka Roteiro, Robaka wyleczy Eva Carneiro,

Kownacki już wkrótce usłyszy "tata", Kotor zostanie bramkarzem na lata.

Zimowe transfery będą udane: Bartosz Ślusarski znów będzie Panem.

Do klubu przyjdzie przelew z Madrytu. Linetty w Hiszpanii - nie będzie wstydu.

Piłkarze powrócą z wypożyczenia, będą spełniali kibiców marzenia.

W grze defensywnej nie będzie nieładu, Drewniak przebojem wejdzie do składu.

Do starć z Kadarem nie będzie śmiałka. Z rzutu wolnego przymierzy Trałka: ustawi piłkę, wymierzy w łatkę, strzeli technicznie - rozerwie siatkę.

Formella dogrywał będzie do cala, A królem strzelców będzie Thomalla.

Zdziwieniom ekspertów nie będzie końca. „Mistrzem Lech Poznań!”, oznajmi Jońca.

Na fetę przyjadą z Gdańska znajomi, nie wszyscy przetrwają noc tę świadomi.

Peszko wykrzyczy: „Będzie się działo!”. Burzy nie będzie, choć będzie grzmiało.

Marcin Świacki

Udostępnij:

Podobne

Triumf z (lekkim) niedosytem

Kto śledzi najnowsze dzieje Lecha wie, że w każdej, nawet najmniej spodziewanej chwili można się spodziewać kłopotów. Przed meczem w Szczecinie trzeba się było obawiać,

Syndrom Lecha Poznań

Wypełniony stadion, oczekiwanie kolejnego triumfu lidera, atmosfera piłkarskiego święta, korzystne wyniki meczów rywali, szansa na wypracowanie przewagi nad nimi – co mogło pójść nie pomyśli