Kibole znów pokonani

Tydzień temu przegrali na wyjeździe aż 0:5, a w sobotę, w ostatnim meczu rundy jesiennej ulegli na własnym boisku Kłosowi Zaniemyśl 1:4. Końcówka tegorocznych rozgrywek była więc dla drużyny Kiboli beznadziejna – mimo iż jej gra wcale nie wygląda fatalnie. Jest nad czym myśleć w zimowej przerwie między rundami.

Pierwsza połowa spotkania z Kłosem nie wróżyła Drużynie Wiary Lecha niczego złego. Radziła sobie całkiem dobrze, stworzyła kilka klarownych sytuacji bramkowych, po jednym ze strzałów piłka trafiła w słupek. W drugiej połowie wydarzyło się coś niesamowitego, losy spotkania gwałtownie się odwróciły. W ciągu dziesięciu minut padło pięć bramek. Najpierw Kibole stracili gola po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i strzale z bliska głową. Za chwilę było już 0:2. Po minucie padła bramka dla gospodarzy i wydawało się, że wracają oni do gry. Niestety, zostali skarceni dwoma kolejnymi szybkimi golami.

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może