Z Ruchem gramy u siebie

W jednej ósmej finału Pucharu Polski Lech zmierzy się z Ruchem Chorzów – o tym wiedzieliśmy od czasu, gdy w poprzedniej rundzie drużyna z Chorzowa pokonała Wisłę Kraków. Tak wynikało z drabinki losowania, obowiązującej aż do ćwierćfinału włącznie. Na tym etapie rozgrywek odbywa się tylko jeden mecz, bez rewanżu. W piątek, po losowaniu okazało się, że spotkanie z Ruchem Lech rozegra na własnym stadionie, w przedostatnim tygodniu września.

Jeżeli Lech upora się z Ruchem, w następnej rundzie zmierzy się ze zwycięzcą pojedynku Jagiellonia Białystok – Zagłębie Lubin. Drużyna z Podlasia jest faworytem, jest wyżej notowana i gra u siebie. Gdyby Lech wziął i tę przeszkodę, na półfinałowego przeciwnika musi czekać, aż wylosuje go PZPN. Może się zmierzyć z każdym zespołem, nikt już nie będzie rozstawiony.

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może