Szwajcarzy z szacunkiem do Lecha, ale pewni swego

Urs Fischer, trener FC Basel widział wszystkie tegoroczne mecze Lecha, na żywo lub na wideo. Twierdzi, że jest drużyną zgraną i dobrze zorganizowaną, każdy gracz ma zadania ofensywne i defensywne, wszyscy starają się agresywnie odebrać piłkę rywalowi, wtedy zespół szybko przechodzi do ataku. – Jeżeli im na to pozwolimy, będą groźni – ocenia trener Bazylei.

Zapewnia, że szwajcarska drużyna będzie grać o zwycięstwo, bo stara się wygrywać wszystkie mecze. Gry na remis nie planuje, ale być może taki wynik okaże się korzystny. Jego drużyna zamierza atakować, jeżeli tylko Lech na to pozwoli. Do Poznania nie przyjechało czterech czołowych graczy FC Basel. – Najlepsi są z nami. Nie przyjechali tacy, którzy grać nie mogli – twierdzi Urs Fischer. Spodziewa się meczu wyrównanego, a o awansie prawdopodobnie zadecyduje rewanż w Bazylei.

Marek Suchy, czeski obrońca Bazylei nie wyraża obawy przed napastnikami Lecha. Nie wyróżnia żadnego z nich, ale podkreśla, że jego zespół zmierzy się z drużyną groźną. Nie uważa, że zmiany, jakie nastąpiły latem w FC Basel osłabiły drużynę. Zawodnicy, którzy do drużyny dołączyli wcale nie są gorsi. – Chcemy znów zagrać w fazie grupowej Ligi Mistrzów, więc zrobimy wszystko, by się tam znaleźć – mówi wychowanek Slavii Praga. A trener Fischer, pytany, czy jego drużyna jest faworytem, mówi: – Zaczekajmy do końca meczu w Poznaniu, zobaczymy, jak będzie miał przebieg. Wtedy okaże się, kto jest faworytem w rewanżu.

Udostępnij:

Podobne

Odszedł Jarek Jechorek, legenda Lecha

Ten dzień zapamiętamy jako smutny moment w dziejach Lecha Poznań. Piłkarze przeszli do historii kompromitując się odpadnięciem z rywalizacji o Ligę Mistrzów. Wcześniej przyszła wiadomość

Kompromitacja wszechczasów

Warto zapamiętać datę 29 lipca 2026 roku. To jeden z najczarniejszych dni w historii polskiego futbolu, za sprawą Lecha Poznań. Zaliczył już sporo okropnych kompromitacji,

Nie dzielą skóry na niedźwiedziu

Mimo wysokiego zwycięstwa Lecha w Danii, który jest teraz niewątpliwym faworytem rywalizacji, sprawa awansu nie została rozstrzygnięta. Trener Freferiksen przekonuje swych graczy, że wszystko może